Kiedy „l” ukradnie „r”, czyli niepokojąca mowa przedszkolaka

Zapewne wielu z nas pamięta skecz Marcina Dańca o małym chłopcu, w którym to znany kabareciarz z niezwykłą precyzją naśladuje wszystkie cechy kojarzące się nam z mową dziecka – zmiękczanie głosek, syczenie, a także wymawianie „l”, zamiast „r”. Komiczny efekt gwarantowany. Ale to, co sprawdza się w kabarecie, niekoniecznie ma swoje uzasadnienie w rzeczywistości. Prawidłowy rozwój mowy dziecka jest bowiem podstawą kształtowania się jego osobowości. Mowa jest przecież głównym narzędziem poznania i wyrażania uczuć, mimo to, aż 40% dzieci* ma z nią problemy.

 Ta część z nas, która miała problemy z dysleksją, na pewno pamięta wizyty w poradni logopedycznej, wypełniane testy, rozmowę ze specjalistą – logopedą. Często oznaczała ona koniec terapii, przypieczętowany wydaniem zaświadczenia. Obecnie taka forma nie zdaje egzaminu, gdyż dzisiejsze przedszkolaki to zupełnie inne pokolenie, przed którym stoją  o wiele większe wyzwania edukacyjne. Dlatego szybka diagnoza jest kluczem do sukcesu. Jak zatem dostosować do dzisiejszych wymagań metody diagnozy oraz zindywidualizowany proces terapii zaburzeń mowy?

 Wystarczy sięgnąć do współczesnych narzędzi edukacyjnych, jakimi są programy komputerowe, jak chociażby Eduterapeutica Logopedia. Dzięki niemu zarówno nauczyciele, jak i terapeuci mają możliwość przeprowadzenia interaktywnej terapii, co z kolei pomaga postawić szybką wstępną diagnozę logopedyczną oraz pedagogiczną z orientacyjną oceną gotowości szkolnej dziecka. Program pomaga również ocenić ryzyko wystąpienia dysleksji i dyskalkulii. Terapeuta zachowuje tutaj możliwość całkowicie samodzielnego planowania terapii, zarówno na poziomie całych sesji, jak i pojedynczych ćwiczeń, przez co może doskonale dostosować poziom do indywidualnych wymagań każdego przedszkolaka. Cała diagnoza zapisywana jest w postaci „Elektronicznej karty mowy pacjenta” i zawiera testy wraz z opisem wyników, co ułatwia w dalszej perspektywie analizę postępów naszego malucha.

Użycie w edukacji programów komputerowych, nie tylko uatrakcyjnia proces terapii w oczach dzieci, ale wiąże się z konkretnymi korzyściami dla diagnozujących. W przypadku nowoczesnych nauczycieli ucieszy fakt, iż program zawiera wiele praktycznych udogodnień, jak możliwość wydrukowania skierowań oraz planów zajęć terapeutycznych. Każdy nauczyciel i terapeuta może też wybrać pomiędzy wersją podstawową Eduteraputica Logopedia a jej rozszerzonym odpowiednikiem. Obie wersje zostały wzbogacone o pomoce logopedyczne czy drukarkę laserową, które uatrakcyjnią cały proces używania programu.

Wiedząc, że są takie rozwiązania jak Euduteraputica Logopedia można skutecznie pomóc najmłodszym poprzez precyzyjne diagnozowanie zaburzeń mowy u dzieci, by dzięki szybkiej i efektywnej terapii uniknęły one problemów z mową w przyszłości, a skecze jak ten Marcina Dańca, były dla nich miłą formą rozrywki, a nie przykrą codziennością.

* Petersen W., Dzieci ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się, [w:] Metody pedagogiki specjalnej, pod red. N.G. Haringa i R.L. Schiefelbuscha, Warszawa 1997.