Opinie Klientów

Długopisy Banach 3D idealnie wpisują się w terapie logopedyczną. Dzięki temu urządzeniu mogę uczyć dzieci prawidłowego trzymania długopisu i odpowiedniej siły nacisku. Bez wątpienia długopisy 3D wspierają uczniów w ich rozwoju, motywują do działania
Czytaj więcej ...
Długopisy Banach 3D idealnie wpisują się w terapie logopedyczną. Dzięki temu urządzeniu mogę uczyć dzieci prawidłowego trzymania długopisu i odpowiedniej siły nacisku. Bez wątpienia długopisy 3D wspierają uczniów w ich rozwoju, motywują do działania i uczą bawiąc. Serdecznie polecam długopis 3D jako terapeuta logopeda i jako nauczyciel

Długopisy Banach 3D Zestaw

Przedszkole Publiczne "Zielone Ogrody" się nazywamy i super grę Wam przed stawiamy: Ja jestem Lew - szef przedszkolnej paki, nikt mnie nie pokona, bom mistrz nie byle jaki. Żyrafa - wszyscy o tym wiecie, że najdłuższą szyję ma na świecie. Słoń - z mą
Czytaj więcej ...
Przedszkole Publiczne "Zielone Ogrody" się nazywamy i super grę Wam przed stawiamy: Ja jestem Lew - szef przedszkolnej paki, nikt mnie nie pokona, bom mistrz nie byle jaki. Żyrafa - wszyscy o tym wiecie, że najdłuższą szyję ma na świecie. Słoń - z mądrości słynie i zawsze obroni swoją rodzinę. Kurczak - to ja jestem, jednak kurą stanę się wreszcie i w grze namieszam jeszcze. Doborowa to ekipa już się do gry bierze, spróbuj i zobacz co się dziać będzie. Szybkie kusy i skoki, zmiany z boku na bok, do boku i na boki. Każdy z nas taktykę odbiera i do dzieła! Lwa pokonamy, zwycięzcom będziemy. Grę polecamy, zabrać ją też można wszędzie. Dołącz i Ty nareszcie - przekonaj się wreszcie ;) Jednym słowem polecamy!

Złapmy Lwa 3x4! Gra planszowa

Przedszkole Publiczne "Zielone Ogrody" się nazywamy i super grę Wam przed stawiamy: Ja jestem Lew - szef przedszkolnej paki, nikt mnie nie pokona, bom mistrz nie byle jaki. Żyrafa - wszyscy o tym wiecie, że najdłuższą szyję ma na świecie. Słoń - z mą
Czytaj więcej ...
Przedszkole Publiczne "Zielone Ogrody" się nazywamy i super grę Wam przed stawiamy: Ja jestem Lew - szef przedszkolnej paki, nikt mnie nie pokona, bom mistrz nie byle jaki. Żyrafa - wszyscy o tym wiecie, że najdłuższą szyję ma na świecie. Słoń - z mądrości słynie i zawsze obroni swoją rodzinę. Kurczak - to ja jestem, jednak kurą stanę się wreszcie i w grze namieszam jeszcze. Doborowa to ekipa już się do gry bierze, spróbuj i zobacz co się dziać będzie. Szybkie kusy i skoki, zmiany z boku na bok, do boku i na boki. Każdy z nas taktykę odbiera i do dzieła! Lwa pokonamy, zwycięzcom będziemy. Grę polecamy, zabrać ją też można wszędzie. Dołącz i Ty nareszcie - przekonaj się wreszcie ;) Jednym słowem polecamy!

Złapmy Lwa 3x4! Gra dywanowa

Przedszkole Publiczne "Zielone Ogrody" się nazywamy i super grę Wam przed stawiamy: Ja jestem Lew - szef przedszkolnej paki, nikt mnie nie pokona, bom mistrz nie byle jaki. Żyrafa - wszyscy o tym wiecie, że najdłuższą szyję ma na świecie. Słoń - z mą
Czytaj więcej ...
Przedszkole Publiczne "Zielone Ogrody" się nazywamy i super grę Wam przed stawiamy: Ja jestem Lew - szef przedszkolnej paki, nikt mnie nie pokona, bom mistrz nie byle jaki. Żyrafa - wszyscy o tym wiecie, że najdłuższą szyję ma na świecie. Słoń - z mądrości słynie i zawsze obroni swoją rodzinę. Kurczak - to ja jestem, jednak kurą stanę się wreszcie i w grze namieszam jeszcze. Doborowa to ekipa już się do gry bierze, spróbuj i zobacz co się dziać będzie. Szybkie kusy i skoki, zmiany z boku na bok, do boku i na boki. Każdy z nas taktykę odbiera i do dzieła! Lwa pokonamy, zwycięzcom będziemy. Grę polecamy, zabrać ją też można wszędzie. Dołącz i Ty nareszcie - przekonaj się wreszcie ;) Jednym słowem polecamy!

Złapmy lwa 3x4! Zestaw (gra dywanowa i gry planszowe)

Pracując jako pedagog oraz nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej, na co dzień spotykam się z pytaniami, jak motywować dzieci do nauki, jak zachęcić do czynności edukacyjnych i poprawić koncentrację uwagi. Pierwsze dni szkoły zazwyczaj wyglądają tak: no
Czytaj więcej ...
Pracując jako pedagog oraz nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej, na co dzień spotykam się z pytaniami, jak motywować dzieci do nauki, jak zachęcić do czynności edukacyjnych i poprawić koncentrację uwagi. Pierwsze dni szkoły zazwyczaj wyglądają tak: nowe plecaki, w pełni wyposażone piórniki, kredki zastrugane na szpic. Przed najmłodszymi nowe wyzwania, chęci co nie miara. I czas, gdzie czar pryska: rozpoczyna się nauka, popołudnia spędzone nad szlaczkami czy literkami i coraz więcej i więcej, zaangażowanie stopniowo wyparowuje – przecież to nudne. Niekiedy staranne, zgrabne literki stają się byle jakie, nieczytelne – szybciej, wygodniej. Nie wspominając o tym, jak nasze dzieci trzymają ołówki, kredki czy długopisy, niekiedy przypomina to chwyt jaskiniowców pocierających kamienie przy rozpalaniu ogniska. Zastanawiamy się, co robić, jak sprawić, żeby nasze dzieci chciały? Żeby tak im się chciało, jak im się nie chce. Podczas swojej pracy mam możliwość korzystać z rewelacyjnych urządzeń, jakimi są długopisy 3D firmy Banach. Rewelacyjne i fantastyczne, a dlaczego? Na pewno coś nowego, innego – nowości działają na nas zachęcająco. Co udało się osiągnąć? Ku zdziwieniu znacznie wzrosła frekwencja uczniów na zajęciach terapeutycznych, wzrósł poziom atrakcyjności pracy. W jaki sposób możemy pracować i co możemy wypracować? Najważniejszą kwestią staje się istotna poprawa koncentracji uwagi, abyśmy mogli narysować coś fajnego, musimy zadbać o dokładność i precyzję. Pobudzamy wyobraźnię i realizujemy swoje małe marzenia… Chciałbym mieć domek… narysuje sobie czemu nie…, chciałabym mieć nową bransoletkę, która będzie mi pasowała do sukienki… – narysuje sobie. To taki zaczarowany ołówek. Uczymy nasze dzieci i nas samych, gdyż dorosłym sprawia to również ogromna frajdę, ćwiczy wytrwałość i planowanie. Kształtujemy nawyki związane z umiejętnością pisania, dokładnie kreśląc wzory po szablonach. Pobudzamy kreatywność. Dbajmy o to, aby edukacja była dla dzieci przyjemna i ciekawa. Z czystym sumieniem polecam każdej placówce oświatowej oraz rodzicom dzieci posiadanie tak fantastycznego urządzenia – mnóstwo radości, uśmiechu, czasu spędzonego razem – w dzisiejszych czasach wartość bezcenna.

Długopisy Banach 3D Zestaw

Dysleksja rozwojowa – jak pracować z uczniem?

Dysleksja rozwojowa – jak pracować z uczniem?

Dysleksja rozwojowa jest jednym z najczęściej pojawiających się problemów w nauczaniu wśród uczniów klas pierwszych. Ponieważ na tym etapie rozwoju nie można jeszcze jednoznacznie stwierdzić czy problemy w nauce, z którymi borykają się dzieci to właściwa dysleksja, dysgrafia, dysortografia itp. nazwano to dysleksją rozwojową. Nauczyciele mogą sami sprawdzić wykonując np. test M. Bogdanowicz, ale lepiej uzyskać opinię Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej.

Zajęcia korekcyjno-kompensacyjnych dla dyslektyka

Po szczegółowej analizie wskazań poradni przygotowuję program dla każdego ucznia. Chodzi o to by wzmacniać mocne strony dziecka i uczyć nowych sposobów poznawania świata. Zajęcia takie w naszej szkole są organizowane tylko raz w tygodniu (ograniczenia finansowe), dlatego uważam, że bardzo ważne, a nawet najważniejsze jest codzienne, nieustanne zwracanie uwagi na problemy dziecka i wskazywanie mu sposobów rozwiązywania ich. I tu moja osobista dygresja, co mnie boli w związku z tymi zajęciami. Ilość godzin przysługująca dziecku z dysleksją rozwojową, czy innymi dysfunkcjami powinna być rozwiązana odgórnie. Każde dziecko kierowane na takie zajęcia powinno mieć zagwarantowane odpowiednią ilość godzin bez względu na to w jakiej gminie mieszka. Dzięki temu już od najmłodszych lat dzieci z dysfunkcją rozwojową mogą liczyć na wsparcie i pomoc. Zapewniając przy tym nie tylko poświęcony czas, ale również dostęp do pomocy dydaktycznych oferujących zróżnicowane formy prowadzonej terapii.

Młodszy wiek szkolny jest okresem, w którym można zdziałać najwięcej dla rozwoju człowieka. Zaniedbań edukacyjnych w tym wieku trudno, a moim zdaniem wręcz niemożliwe będzie się pozbyć nawet jak się trafi na najwspanialszych nauczycieli, najwspanialsze metody czy pomoce edukacyjne wspierające uczniów z dysleksją.

Codzienna praca na lekcjach

Chcąc jak najlepiej wykorzystać czas spędzony w szkole przez dzieci skupiam się na częstej stymulacji ich rozwoju. Dlatego codziennie dzieci podczas lekcji dzieci:

  • wiedzą jaki jest cel nauki w danym dniu lub bloku tematycznym
  • wiedzą co trzeba zrobić, aby ten cel osiągnąć (kryteria sukcesu)
  • co jakiś czas sprawdzają, w którym miejscu nauki się znajdują (co już zrobiliśmy, a co jeszcze musimy zrobić)
  • mają zadania edukacyjne są dostosowane do możliwości dzieci (różne poziomy zadań)
  • często pracują w parach dobieranych losowo (by maksymalnie wykorzystać posiadaną wiedzę, wymieniać, uzupełniać się)
  • potrafią dokonać samooceny za pomocą trzech kolorów (zielony – zrobiłem, potrafię; żółty – czegoś nie potrafię, mam problem, czerwony – nie radzę sobie, potrzebuje pomocy) mają na stolikach tzw. metodniki
  • wiedzą, że mogą liczyć na pomoc kolegów i nauczyciela
  • są oceniane głównie za wkład pracy (unikam ocen wyrażanych cyfrą – ocenianie kształtujące)
  • prowadzą OK zeszyt (format A4)
  • mogą pisać w wybranej liniaturze (trzy linie, dwie linie z różnym rozstawieniem linii – dostają wydrukowane kartki z liniaturą poszerzoną, pogrubioną… każdemu według potrzeb;)
  • notatki, to co ważne często przedstawiają graficznie (mogą robić to po swojemu)
  • mogą korzystać z pomocy (np. wskaźnik, liczmany, słowniczek)
  • uzyskują odpowiedź na każde pytanie np. gdy omawiamy czytankę tłumaczymy słowa, (które wydawałoby się, że powinni rozumieć wszyscy) korzystając często z narzędzi wizualnych
  • odwołują się do planu dnia zaznaczając w jakim momencie teraz jesteśmy (unikamy niepokoju i pytań dzieci typu: ile do końca?

Dzieci i rodzice są z wyprzedzeniem informowani o sprawdzianach i kryteriach na nie, żeby miały czas na przygotowanie. Mamy również „Tygodniowe Plany Pracy” – dzieci mają możliwość wyboru najbardziej wygodnego czasu wykonania niektórych zadań. Często też skorzystam z różnorakich gier edukacyjnych. Zdrowa rywalizacja sprzyja uczeniu się. Tu trzeba jednak pamiętać o opanowywaniu emocji. W dzisiejszej rzeczywistości dzieci coraz trudniej radzą sobie nawet z najdrobniejszymi niepowodzeniami, ale też mają problem z kończeniem gier.

Wiedza i współpraca

Ważna jest wiedza o problemach ucznia nauczyciela, rodziców, ale także samego zainteresowanego. Dziecku trudno jest pogodzić się z niepowodzeniami. Tym bardziej trudno mu podejmować pracę nad sobą, nad poprawą swoich umiejętności. Dlatego powinno znać swój „problem”, by nie czuć się winnym i mieć motywację do nauki. Rodzice również powinni zdawać sobie tego sprawę. Ważna tu jest szeroko rozumiana współpraca również z innymi „organami” szkoły (pedagog, psycholog, logopeda, poradnia).

O autorze – Barbara Sitek-Potoczko – absolwentka UŚ, od 30 lat nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej SP 1 w Pszczynie, przewodnicząca zespołu samokształceniowego, oligofrenopedagog, terapeuta pedagogiczny, szkolny lider Oceniania Kształtującego, animator metody Ortograffiti z Bratkiem. W pracy stosuje elementy planu daltońskiego, ocenianie kształtujące, zeszyt OK. Ciągle poszukuje sposobu na efektywne nauczanie. Pracuje również z dziećmi ze specjalnymi potrzebami.

Udostępnij