Druk 3D na na konferencji Szkoła w ruchu Wrocław 2018

drukarka-3d-konferencja

Czy drukarka 3D może mieć coś wspólnego z nauką w ruchu? Odpowiedzi na to pytanie szukaliśmy podczas konferencji „Szkoła w ruchu”, która odbyła się w czerwcu 2018 roku we Wrocławiu. Jej celem było zaprezentowanie nowych metod nauki gry w szachy oraz nauki podstaw kodowania. Natomiast ciekawostką było wykorzystanie druku 3D w edukacji.

Głównym celem było konferencji było przedstawienie nauczycielom oraz dyrektorom szkół nowych pomocy dydaktycznych. Już sama nazwa konferencji promowała wyróżniającą się na rynku edukacyjnym metodę nauki podstaw kodowania – Programowanie w ruchu. Jest to unikatowy sposób na naukę, który nie wymaga posiadania przez nauczyciela wiedzy informatycznej ani korzystania z drogich urządzeń takich jak roboty czy tablety.

Nauka programowania inna niż wszystkie

Programowanie w ruchu zaprasza uczniów edukacji wczesnoszkolnej do świata kraba, krasnala, robota oraz czarodzieja. Z ich pomocą uczniowie odkrywają czym jest logiczne i strategiczne myślenie, sekwencja zdarzeń czy przewidywanie. W ten sposób (bez konieczności sięgania po technologię i wiedzę informatyczną) możliwa jest nauka podstaw programowania.
Uczestnicy wrocławskiej konferencji docenili „Programowanie w ruchu” nie tylko za oryginalną i przyjazną dla polskich szkół metodę nauki, ale również za znakomite rozwiązanie, jakim jest budowanie labiryntów przy pomocy elementów gry dywanowej.

Szachy rodem z Japonii

Drugim produktem, który zdobył rzeszę fanów w trakcie konferencji, była gra „Złapmy lwa” – japońskie szachy dla najmłodszych. „Lwa” stworzyły  dwie zawodowe zawodniczki japońskiej ligi szachów – Shōgi. Gra została uproszczona do zaledwie 8 pionków i niewielkiej planszy, zachowując przy tym wszystkie zalety edukacyjne tradycyjnych szachów.

Dywanowa wersja gry, w której rolę pionków pełnią poduszki, mini turniej oraz prelekcja jednej z autorek spotkały się z bardzo dobrym odbiorem wśród uczestników konferencji.

Druk 3D – miłe zaskoczenie

Jako osobliwą atrakcję konferencji potraktowano druk 3D, który wzbudził ogromne zainteresowanie. Największym zaskoczeniem była dla nich łatwość, z jaką można drukować modele 3D za pośrednictwem drukarki  3D. Przekonali się o tym uczestnicy wydarzenia, którzy mogli samodzielnie uruchomić druk nowego przedmiotu. W tym celu każdy z chętnych wykonał zaledwie kilka kliknięć na dotykowym ekranie drukarki a projekty warstwa po warstwie zaczęły powstawać.

Edukacja w 3D

Udział w konferencji był również znakomitą okazją do przedstawienia ogromnych możliwości wykorzystania jakie daje drukarka 3D w codziennej pracy nauczycieli. Modele figur geometrycznych, ich przekroje, gry matematyczne, model serca, ludzkiej czaszki czy też spektakularny zamek i model jednego z symboli Londynu – Big Bena zrobiły wrażenie na wszystkich. A była to jedynie namiastka tego co można znaleźć w bazie gotowych do druku modeli 3D znajdujących się w serwisie banach3d.pl.

Rozmowy z nauczycielami i dyrektorami szkół w trakcie konferencji „Szkoła w ruchu” pozwoliły także na dyskusję o realnych kosztach wdrożenia druku 3D. O ile koszt zakupu drukarki Banach 3D może być porównany do kupna kserokopiarki, która jest niezastąpionym wyposażeniem każdej szkoły, to już koszt eksploatacji drukarki 3D był dla rozmówców trudny do określenia. Na szczęście przygotowane gry i zagadki polegające na odgadnięciu kosztu druku poszczególnych modeli, pozwoliły zdobyć pewną wiedzę. Dzięki temu dyrektorzy i nauczyciele, którzy uczestniczyli w konferencji, mogli przekonać się, że koszt wydruku trójwymiarowego ludzkiego serca naturalnej wielkości szacuje się w przedziale od 3 do 5 zł.

Pozytywne wrażenie

W ten sposób druk 3D w edukacji zyskał kolejną grupę entuzjastów tego rozwiązania. Przy okazji zostały obalone dwa mity: że obsługa drukarki 3D jest skomplikowana i że druk 3D jest drogim rozwiązaniem, na które nie stać polskich szkół. Mamy nadzieję, że podczas kolejnych wydarzeń i spotkań z nauczycielami następne osoby poznają to znakomite rozwiązanie, które ułatwia i uatrakcyjnia edukację. Natomiast metoda nauki „Programowanie w ruchu” oraz gra „Złapmy lwa” m.in. dzięki takim konferencjom jak ta we Wrocławiu, stają się znanymi i chętnie wykorzystywanymi pomocami edukacyjnymi w całej Polsce.